Błyskawica przeszyła niebo.
Skrzydła drzwi odskoczyły i z hukiem uderzyły o kamienne ściany.
Wiatr z wyciem wtargnął do środka i pogasił świece.
A w progu stała ONA!
~~
Drodzy Fani, Krewni i Znajomi Królika! Cieszcie się i radujcie! Albowiem wróciłam!
~~
Z tego miejsca chciałabym podziękować (Akademii) za tak gargantuiczną ilość favów i komentarzy do mojej ostatniej serii. Dzię-ku-ję!
Postaram się stopniowo odkopywać z gruzów zaległości, jeśli w swojej wspaniałomyślności dacie mi taką szansę. (taka ilość Deviations'ów i Messag'ów! Kiedy ja wam na to poodpowiadam? Trochę się tego nazbierało

)
Jeszcze raz dziękuję i uprzedzam - to jest ostatnia okazja do ucieczki. Niedługo kolejna seria...
~~